
Choć napis na puszce sugeruje, aby myśli o Navy Flake łączyć z morzem, miałem zupełnie odmienne wrażenia. To wręcz coś, co wybitnie NIE kojarzy się z morzem, jeziorem, rzeką albo nawet i kałużą. Co wcale nie oznacza, że to zły tytoń. Po prostu spece od reklamy wiedzą swoje, a "degustibus" swoje...
Najnowsze komentarze